Witajcie Kochani, wcześniej pisałam na Pingerze i dalej to robię, ale postanowiłam zacząć publikować i tu, mam małą nadzieję, że mój blog się spodoba i znajdzie odbiorców. O czym ma być- o modzie, książkach, fiflmach, podróżach, czyli rzeczach, które sprawiają, że nasze życie jest barwniejsze;)Poniżej na fotosach góra knig, z czego aktualnie czytam "Botanikę duszy"-dobrze napisana i naprawdę wciąga, klimat XIX wiecznej Anglii.
Następnie prezentuję Wam moje pierwsze rajstopy w sprayu medium zakupione w Douglasie, nie należą do najtańszych, ale dają naprawdę niesamowity efekt opalonych nóg. Jeśli chcecie bym napisała coś jeszcze o innych kosmetykach dajcie znać
Mogę Wam jeszcze śmiało polecić apteczne kremy Pharmaceris, które mają kojące działanie dla mojej trudnej skóry, poza tym pięknie pachną cytrusami. Natomiast podkład Bell, który również widnieje na fot. jest dla mnie nowością, kupiony za uwaga(nie wiem jak ja to zrobiłam) 3 zł
Mam nadzieję, że ten specyfik nie wypali mi buziaka;P Jak tylko skończę stary podkład zacznę testować ten, jedynie niepokoi mnie fakt, że wybrałam najciemniejszy odcień 4, bo mamy lato i jestem opalona...brrr, boję się jednak, że będzie za ciemny, ale i na to znajdę sposób mieszając go wraz ze zwykłym dziennym kremem, zobaczę jeszcze. Przyjemnej niedzieli